Japońska zima

RedakcjaJaponia

Zima w Japonii przypada od drugiej połowy grudnia do początku marca. Ale ze względu na dużą rozciągłość równoleżnikową w Japonii występuje duże zróżnicowanie pogodowe i na Hokkaido zimowe warunki utrzymują się trochę dłużej. Przedstawiamy wybrane japońskie zimowe zwyczaje i ciekawostki, z których słynie ten kraj.

Świąteczne iluminacje

Już od początku listopada aż po ostatnie dni przed Nowym Rokiem można podziwiać w Japonii bajecznie kolorowe świąteczne iluminacje. Ze względu na to, że Święta Bożego Narodzenia traktowane są w Kraju Kwitnącej Wiśni bardzo komercyjnie, a Nowy Rok obchodzony jest z rodziną, w zasadzie w każdym większym mieście zobaczyć można cudownie przystrojone ulice, parki, czy skwery. Na początku grudnia można również trafić na wciąż pięknie podświetlone jesienne liście ozdobione już świątecznymi lampkami.


Yuki Matsuri, czyli Festiwal Śniegu w Sapporo

W północnej Japonii oraz wzdłuż wybrzeża panują idealne warunki do uprawiania sportów zimowych. Oprócz szusowania na nartach czy innch aktywności zimowych, warto wybrać się na słynny Yuki Matsuri, czyli Festiwal Śniegu w Sapporo. W trakcie jego trwania powstaje śniegowy Disneyland, a artyści tworzą potężne rzeźby ze śniegu, w tym kompleksy piramid, japońskie zamki, ogromne dinozaury wysokości drugiego piętra, katedry i wiele innych. To raj, nie tylko dla dzieci.


Małpki w Nagano

W Alpach Japońskich, niedaleko Nagano żyją makaki, nazywane śnieżnymi małpami. Małpki żyjące w pochodzących z ziem wulkanicznych gorących wodach Jigokudani, czyli Piekielnej Doliny, spędzają na kąpielach po kilka godzin dziennie. Dookoła kopy śniegu, a pośród nich parująca woda i kąpiące się w niej kolonie makaków. Jest to genialne miejsce do porobienia świetnych zdjęć, jak i podglądania tych ciekawych zwierząt. Trudno powstrzymać uśmiech na twarzy, gdy młode formują kulki ze śniegu i bawią się nimi.


Kąpiele w onsenie

Po nartach nie ma nic przyjemniejszego niż wizyta po całym dniu białego szaleństwa w jednym z japońskich onsenów. Te gorące źródła znajdują się w znakomitej większości ośrodków narciarskich. Nawet jeśli nie jesteśmy fanami dwóch desek, możemy cieszyć się gorącą wodą i zawartymi w niej leczniczymi pierwiastkami w zasadzie w każdym miejscu. W Hakone, mieście znanym głównie z kurortów posiadających gorące źródła, można skorzystać z typowych japońskich hoteli, czyli ryokanów, skosztować serwowanych w nich tradycyjnych potraw oraz zrelaksować się w coraz częściej pojawiających się w onsenach spa, oferujących dodatkowe atrakcje w postaci masaży i aromaterapii.


Turniej sumo

Pierwszy wielki turniej sumo rozpoczyna się właśnie w styczniu. Zawody odbywają się w Tokio w hali Ryōgoku Kokugikan. Cała impreza trwa przez dwa tygodnie. Codziennie od samego rana aż do późnego popołudnia można podziwiać zmagania najbardziej szanowanych sportowców w Japonii. Najbardziej pożądane bilety to te na ostatnie dni turnieju, więc trzeba je rezerwować z odpowiednim wyprzedzeniem. W 2019 roku turniej zaczyna się 13 stycznia i trwa 2 tygodnie – do 27 stycznia.


Kotatsu – japoński sposób na zimę

W większości japońskich domów nie ma centralnego ogrzewania, więc zima mocno może dać się we znaki. Oczywiście w hotelach w stylu zachodnim nie trzeba się obawiać zimna, warto jednak pomyśleć o ciepłej odzieży, jeśli planujemy wizytę w tradycyjnym japońskim domu bądź ryokanie, czyli hotelu w stylu japońskim. Warto wiedzieć, że Japończycy hartują się od najmłodszych lat, natomiast my, przyzwyczajeni do centralnego ogrzewania, możemy bardziej marznąć.
Japońskim sposobem na zimowe temperatury jest kotatsu – niski stolik z wbudowanym elektrycznym piecykiem i kołderką, który doskonale ogrzewa nogi. Jeśli dodamy do tego sake i rozgrzewającą potrawę, to zimowa biesiada po japońsku przed nami. Kotatsu cieszą się w Japonii dużą popularnością, ponieważ zużywają mniej energii niż podgrzewane podłogi czy klimatyzacja z funkcją ogrzewania. A ponadto sprzyjają rodzinnej czy towarzyskiej integracji w długie zimowe wieczory.